Instalacje w parku między osiedlami Czecha i Rusa

Adrian Juszczak z klubu kolarskiego Gravity Racing Poznań niedawno postanowił przetestować park rowerowy, będący częścią modernizacji parku przy osiedlach Czecha i Rusa. W ubiegłym roku Rada Osiedla Chartowo otrzymała grant finansowy w konkursie na dofinansowanie na realizację toru oraz pochylni. Całość kosztowała blisko 360 tys. zł, prawie 160 tys. zł to wkład własny z budżetu (a sam park rowerowy kosztował ok. 200 tys. zł).

Skad wątpliwości? Gęste nagromadzenie stromych muld, mogących, nawet przy nieznacznie rozpędzonym jednośladzie, doprowadzać do bolesnych upadków chcących je pokonać rowerzystów. Projekt został przygotowany przez firmę Wojciecha Ryżyńskiego (tego samego, który jest odpowiedzialny za projekt Inea Stadionu), zakładał powstanie pasów żwirowych z dodatkowymi obsadzeniami. Pasy miały miały zostać zastąpione torami dla rowerzystów i rampami o wysokościach 25, 50 i 75 cm.

 

To raczej instalacja artystyczna, a nie tor rowerowy. Równie dobrze można zacząć projektować okrągłe boiska do piłki nożnej, będzie to taki sam poziom absurdu.  Sama geometria toru jest absurdalna, wygląda, jakby projektant markerem wyrysował szlaczki i przeniósł to na teren parku. Oczywiście da się po nim przejechać, ale to jak walka o przetrwanie, dlatego nie wyobrażam sobie, by dzieci po nim jeździły.

– uważa Adrian Juszczak.
Co na to urzędnicy ?

– Nie jest to tor rowerowy, a element małej architektury. Owszem można wjechać na niego rowerem, ale z założenia nie miał mieć charakteru użytkowego. Taki projekt został zaakceptowany przez Radę Osiedla.

– komentuje Tomasz Lisiecki, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej.
Jednak radni zupełnie inaczej przedstawiają całą sytuację, ponieważ ich zdaniem funkcja użytkowa w tym przypadku była priorytetem.

– Estetyczna znajdowała się na drugim planie, choć oczywiście chcieliśmy, by wszystko ładnie wyglądało. Gdybyśmy oczekiwali małej architektury, to postawilibyśmy sobie w tym miejscu fontannę

– tłumaczy Wojciech Chudy, pomysłodawca parku rowerowego i radny osiedlowy.

Zarząd jednostki pomocniczej wystosował do ZZM pismo z prośbą o sprawdzenie bezpieczeństwa przejazdów po wykonanych muldach. Przewodnicząca RO Chartowo Marzena Cieloszyk ma nadzieję, że miejska jednostka zajmie się ponownym ułożeniem ramp.

Być może będziemy zmuszeni wymienić kilka elementów.

– deklaruje dyrektor Lisiecki i jednocześnie przyznaje, iż projektant zobowiązał się skonsultować tor z rowerzystami.

 

Post Author: poznan

Dodaj komentarz