Mała niedźwiedzica Cisna będzie mniej samotna

O małej niedźwiedzicy – Cisnej – było głośno, gdy pracownicy Bieszczadzkiego Parku Narodowego znaleźli nieporadnego malucha porzuconego przez rodziców i przekazali do poznańskiego Nowego Zoo.

Tutaj rosnąca jak na drożdżach Cisna szybko podbiła serca zwiedzających, ponieważ dużo bawi się w nowym otoczeniu i dostarcza radości najmłodszym dzieciom. Jednak okazało się, że wtedy, gdy Cisna zostaje sama (a pracownicy Zoo także muszą odpocząć) doskwiera jej bardzo samotność. Na tyle, że zaczęła się okaleczać, obgryzając łapy.  Pracownicy Zoo postanowili temu zaradzić.

Nadszedł ten czas, w którym Cisnej brakuje przyjaciela – takiego na stałe, kiedy zastępcza matka idzie opiekować się innymi zwierzakami. Po konsultacjach podjęliśmy decyzję o próbie stowarzyszenia Jej Misiowatości z innym bardzo misiowo wyglądającym… Baribalem. Bari nie jest jednak niedźwiedziem – to 5-cio miesięczny potężny mastiff tybetański. Doświadczenia z innych ogrodów pokazują, że to dobra droga, żeby zaspokoić sierocą potrzebę bliskości.

-opowiadają pracownicy.

Na razie pierwsze spotkanie futrzatych maluchów można uznać za raczej chłodne, gdyż poprzestały na obwąchaniu się. Ale pracownicy Zoo są dobrej myśli, gdy Bari odpocznie po podróży, a Cisna oswoi się z nowym osobnikiem w pobliżu jest duża szansa, że zwierzaki się dogadają.

 

Post Author: poznan

Dodaj komentarz